Wymuszanie lądowań to codzienność polskich VIP-ów
Stawiają się ponad prawem.
Lotnisko w Babich Dołach, gdzie lądują samoloty z VIP-ami naciąga przepisy. Gdyby się ich trzymać maszyny często nie miałyby prawa dotknąć pasa startowego.
POLSCY AGENCI PRZECHYTRZYLI ROSJAN WÓDKĄ>>
Według relacji TVN 24, kontrolerzy otrzymują telefony na nienagrywanych liniach i otrzymują polecenia by naciągać złe warunki atmosferyczne do granic dopuszczalności.
Czasem dzwonili sami piloci i wiedząc, że warunki atmosferyczne nie spełniają norm, decydowali się na lądowanie - donosi stacja.
Tak przypadki najczęściej dotyczyły 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. W ciągu ostatnich lat było ich łącznie kilkanaście. W Babich Dołach lądował prezydent Aleksander Kwaśniewski, oraz premier Donald Tusk.
-
http://www.tvn24.pl/-1,1690282,0,1,pod-presja-vip_ow-sprowadzano-samoloty-wbrew-prawu,wiadomosc.html
- http://www.tvn24.pl/-1,1690282,0,1,pod-presja-vip_ow-sprowadzano-samoloty-wbrew-prawu,wiadomosc.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz