Wypalił legalnie 115 tys. skrętów z marihuany
Wszystkie na koszt państwa.
Ma 55 lat i od 1982 roku pali skręty na koszt podatników USA. Irvin Rosenfeld na codzień pracuje jako agent giełdowy.
Od lat cierpi jednak na schorzenie kości i z tego tytułu ma prawo do najlepszej gatunkowo marihuany, która ma uśmierzać ból. Narkotyk rośnie w laboratoriach pod okiem naukowców - donosi NBC Miami.
Niedawno wypalił 115-tysięcznego jointa. Dostaje 300 co 25 dni. Wypala 10 do 12 dziennie. Co może zaskakiwać, inaczej niż inni palacze opisuje swoje doznania.
Dzień zaczynam od dwóch, zawsze. Ale nigdy nie jestem na haju. Nie mam też zwiększonego łaknienia - cytuje go stacja.
Rosenfeld twierdzi, że nie przyjmuje żadnych innych leków, a dzięki skrętom może normalnie funkcjonować.
Bez nich choroba przykułaby mnie do łóżka. A tak jestem w świetnej formie.






WIG +0.61%
WIG20 %


