Zakazali sprzedaży dużych telewizorów
Zobacz, kto na tym zarobi
Komisja Energetyczna stanu Kalifornia zakazała sprzedaży części dużych telewizorów. Chodzi o urządzenia, które zużywają więcej niż 183 waty na godzinę. Przepis, który będzie obowiązywał do początku 2011 roku, wzbudza wiele kontrowersji - donosi kget.com
Urzędnicy twierdzą, że nowe prawo nie tylko ochroni środowisko, ale także pozwoli rocznie oszczędzić każdej rodzinie z Kalifornii około 30 dol. na rachunkach za prąd.
POLACY MOGĄ DOSTAĆ DOPŁATĘ ZA ZAKUP NOWEJ LODÓWKI>>
Krytycy zakazu twierdzą, że te wyliczenia są zbyt optymistyczne. Ich zdaniem skorzystają tylko producenci telewizorów, którzy z pewnością podniosą ceny. Pojawiają się także glosy o naruszaniu wolności osobistej Amerykanów.
ENERGOOSZCZĘDNE ŻARÓWKI WCALE NIE ŚWIECĄ TAK DŁUGO, DLACZEGO?>>
Gra toczy się o ogromny rynek - w Kalifornii sprzedaje się ponad 4 mln telewizorów rocznie, w całych USA - 36 mln. Przeciwnicy nowych przepisów twierdzą, że ludzie i tak będą kupować "zakazane" telewizory w sąsiednich stanach i w internecie, a na zakazie stracą tylko sklepy w Kalifornii - zauważa "Gazeta Wyborcza".
Dodatkowo, przepis dotknie przede wszystkim producentów telewizorów plazmowych, bo w ich przypadku trudniej zmniejszyć zużycie prądu niż w przypadku LCD.
Do wprowadzenia podobnego zakazu przygotowują się także władze prowincji Ontario w Kanadzie.






WIG +0.61%
WIG20 %


