Znana sieć supermarketów upokarza pracowników
Nie mogą w normalny sposób iść do toalety?
Aby skorzystać z toalety albo zjeść drugie śniadanie, pracownicy Carrefoura muszą stanąć na wyznaczonym miejscu hali, na czerwonej kropce - donosi "Dziennik Wschodni".
Stoją i czekają na kierownika, który zdecyduje czy mogą iść czy jednak nie.
W TYM MARKECIE MARTWE SZCZURY LEŻĄ NA PÓŁKACH>>
Gazeta nie mówi, że tak jest w całej sieci, ale co najmniej w dwóch sklepach w Lublinie. Zasada ta jest nowa, kropki pojawiły się przed kilkoma dniami.
Bardziej się nie da poniżyć człowieka. Stają się pośmiewiskiem w oczach klientów. Kojarzy się to z obozem czy z więzieniem - "Dziennik Wschodni" cytuje informację od czytelnika.
Pracownicy anonimowo potwierdzają i utyskują, że kiedyś sami zgłaszali się do przełożonego i szli gdy mieli taką potrzebę.
POLSKIE SKLEPY LEPIĄ SIĘ OD BRUDU>>
Teraz muszą czekać na kropce, aż ich dostrzeże, podejdzie i zwolni. Lub nie.
Ostatnio czekałam "na kropce” prawie pięć minut. Kierownik nie przyszedł, bo przecież też ma swoje obowiązki. Wróciłam do swojej pracy – opowiada dziennikowi pracownica lubelskiego Carrefoura.
Sytuację potępia Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracowników Sieci Handlowych "Sieciowcy” a i lubelska inspekcja pracy postanowiła ją zbadać.
SUPERMARKET SPRZEDAWAŁ ZEPSUTE MIĘSO>>
Coś jest nie tak z organizacją pracy. Wskazywanie takich stref pracownikowi jest niepojęte. Sprawdzimy te informacje – zapewnia "Dziennik Wschodni" Krzysztof Sudoł, zastępca okręgowego inspektora pracy w Lublinie.
Firma tłumaczy, że czerwony punkt jest elementem nowego projektu organizacji pracy, ale służy wyłącznie jako miejsce spotkań do codziennych briefingów dla zespołów. W przesłanym oświadczeniu sklep stwierdza, że pracownicy nie zrozumieli nowych zasad i nie muszą prosić o pozwolenie na wyjście do toalety.
-
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100708/LUBLIN/843125846
- http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100708/LUBLIN/843125846
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz