Zobacz, jakie tajemnice Polski ujawnił WikiLeaks
Na razie opublikowano analizy 250 tys. stron tajnych dokumentów.
Wikileaks ujawnił 972 depesze między ambasadą w Warszawie i konsulatem w Krakowie a Waszyngtonem. Ich treść nie jest na razie znana - informuje gazeta.pl.
Polski wątek pojawia się jednak w innych opublikowanych dokumentach, w kontekście tarczy rakietowej i sprzeciwu Rosji, sprzedaży rosyjskich rakiet Iranowi i konfliktu rosyjsko-gruzińskiego.
WYCIEK Z WIKILEAKS SKONFLIKTUJĄ USA Z POŁOWĄ ŚWIATA>>
Według "New York Times", który cytuje dokumenty dotyczące rezygnacji z tarczy antyrakietowej, Barack Obama zrezygnował z jej budowy chcąc pozyskać współpracę Rosji - od początku oprotestowującej umieszczenie elementów tarczy w Polsce i Czechach - w kwestii sankcji ONZ wobec Iranu.
CAŁY ŚWIAT POZNAŁ TAJEMNICE NANGAR KHEL>>
Z ujawnionych przez serwis dokumentów ma wynikać, że w rozmowach z Waszyngtonem przedstawiciele Kremla podkreślali, że nie będzie współpracy z USA w różnych sprawach, dopóki rząd amerykański nie odwoła planów budowy tarczy.
29 lipca 2009 r. jedna z rosyjskich osobistości przerwała rozmowy z Amerykanami na tle sporu o tarczę. W połowie września 2009 r. Obama ogłosił rezygnację z tarczy.
Polska pojawia się także w depeszach dotyczących relacji między Rosją a Gruzją. "The Guardian" cytuje dokument z 16 września 2009 roku, będący relacją z rozmowy Philipa Gordona, amerykańskiego sekretarza stanu z Jean-David Levitteem, doradcą francuskiego prezydenta.
Levittee miał stwierdzić podczas niej, że "pokolenie może minąć, zanim Rosja będzie w stanie zaakceptować utratę wpływów od Polski przez kraje bałtyckie do Ukrainy i Gruzji".
Niestety, Rosjanie mają skłonność do myślenia o "dobrych sąsiadach" jako całkowicie uległych - dodał.
Polska pojawia się także w wątku dotyczącym sprzedaży przez Rosję Iranowi rakiet S-300. 30 lipca 2009 roku Amos Gilad, urzędnik ministerstwa obrony Izraela informuje w depeszy o tych planach, a także o zawieszeniu ich realizacji i spekuluje, że w ten sposób "Rosjanie ponownie podejmą się politycznej kalkulacji" na wypadek, gdyby "Stany Zjednoczone kontynuowały plan obrony przeciwrakietowej w Polsce i Czechach".
Co jeszcze znalazło się w dokumentach? Finansowanie Al-Kaidy przez bogaczy z Arabii Saudyjskiej, zalecenie szpiegowania przez amerykańskich dyplomatów przywódców ONZ czy szpiedzy USA w partiach z całej Europy - takie m.in. rewelacje zawierają analizy 250 tys. stron dokumentów z serwisu Wikileaks.
Informacje z telegramów dyplomatycznych departamentu stanu USA oraz ambasad na całym świecie publikują portale internetowe największych gazet, które otrzymały je od Wikileaks kilka tygodni temu. Są to: brytyjski "The Guardian", amerykański "The New York Times", francuski "Le Monde", hiszpański "El Pais" i niemiecki "Der Spiegel".
Sam serwis został zaatakowany przez hakerów i nie funkcjonuje. Pentagon zdążył już potępić to "bezmyślne" upublicznienie dokumentów zaklasyfikowanych jako tajne - donosi TVN24.
Komentatorzy zwracają uwagę na fakt, że Amerykanie dużo wiedzą o wewnętrznej polityce Niemiec i prawdopodobnie mają swoich informatorów w partii FDP.
Angela Merkel określana jest jako "teflonowa, mało kreatywna i nieskłonna do ryzyka". Władimir Putin w oczach dyplomatów z USA jest "samcem alfa" , a Dimitrij Miedwiediew ma pseudonim "blady".
Hamid Karzaj - prezydent Afganistanu - to paranoik, a Mahmud Ahmadineżad porównywany jest do Adolfa Hitlera.
Pojawiają się także informacje na temat powiązań rosyjskiej władzy z przestępcami oraz krytyka prowadzenia się członków brytyjskiej rodziny królewskiej - dodaje "The Guardian".
Wikileaks ujawnia także:
- Waszyngton stawiał na wybór kogoś zupełnie innego na papieża. Benedykt XVI był dla nich zaskoczeniem;
- dyplomaci USA mieli zbierać wszelkie informacje na temat urzędników ONZ - nawet odciski palców, kod DNA czy zdjęcia tęczówki oka;
- Amerykanie uznają premiera Włoch Silvio Berlusconi za "rzecznika Władimira Putina w Europie";
- USA wszelkimi możliwymi sposobami próbowały przekonać rządy innych państw do przyjęcia więźniów z Guantanamo;
- Amerykanie od lat próbują wywieźć z Pakistanu zapasy wzbogaconego uranu, żeby nie dopuścić do przejęcia go przez terorystów;
- hakerzy pracujący na zlecenie rządu Chin regularnie włamują się do komputerów rządu i firm z USA;
- przywódcy Arabii Saudyjskiej, Jordanii i Egiptu proszą Stany Zjednoczone o zbombardowanie Iranu.
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8733842,Polskie_watki_w_WikiLeaks__dlaczego_USA_zrezygnowaly.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8733842,Polskie_watki_w_WikiLeaks__dlaczego_USA_zrezygnowaly.html http://www.guardian.co.uk/world/2010/nov/28/us-embassy-cable-leak-diplomacy-crisis
- http://www.guardian.co.uk/world/2010/nov/28/us-embassy-cable-leak-diplomacy-crisis http://www.tvn24.pl/-1,1684186,0,1,dokumenty-wikileaks-juz-dostepne,wiadomosc.html
- http://www.tvn24.pl/-1,1684186,0,1,dokumenty-wikileaks-juz-dostepne,wiadomosc.html http://wyborcza.pl/1,75248,8733022,Wikileaks__za_przyjecie_wiezniow_z_Guantanamo__spotkanie.html
- http://wyborcza.pl/1,75248,8733022,Wikileaks__za_przyjecie_wiezniow_z_Guantanamo__spotkanie.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz
Komentarze (119)
Gość 28.11.2010, 20:41
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 28.11.2010, 21:04
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 28.11.2010, 21:04
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 28.11.2010, 21:06
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 28.11.2010, 21:06
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 28.11.2010, 21:07
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 28.11.2010, 21:09
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
TBO 28.11.2010, 21:09
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 28.11.2010, 21:12
Odpowiedz Zgłoś naruszenie
Gość 28.11.2010, 21:22
Odpowiedz Zgłoś naruszenie