Zobacz, skąd się biorą dziury na polskich drogach
To nie wina kiepskiego asfaltu - zapewniają eksperci.
Nasz asfalt, pod względem używanych materiałów, nie różni się od tego stosowanego na Zachodzie - mówi dziennikowi "Metro" dr Paweł Mieczkowski z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego.
NIK: POLSKIE DROGI SĄ BUDOWANE BYLE JAK>>
Według niego dziurom na naszych drogach winny jest... kalendarz robót drogowych. Jak wyjaśnia naukowiec, problem w Polsce jest nie to, co się na drogi kładzie, ale kiedy.
Z grubsza kalendarz wygląda tak: wiosną rozpoczyna się procedurę przetargową, która kończy się późnym latem. Zleceniodawca naciska na firmę, by roboty rozpoczęła jak najszybciej, więc prace ruszają jesienią, zaś warstwę ścieralną asfaltu kończy się kłaść przy pierwszych mrozach. I to jest właśnie przepis na dziury - mówi dziennikowi Mieczkowski.
I przypomina, że warstwa ścieralna asfaltu powinna być kładziona wiosną lub latem, przy dodatnich temperaturach i przy bezwietrznej oraz bezdeszczowej pogodzie. Jak zapewnia Mieczkowski, wtedy nie będzie dziur w drogach.
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6455577,_Metro___Dziury_na_drogach____winny____kalendarz.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6455577,_Metro___Dziury_na_drogach____winny____kalendarz.html http://www.tvn24.pl/0,1593749,0,1,dziury-w-asfalcie-winny-kalendarz,wiadomosc.html
- http://www.tvn24.pl/0,1593749,0,1,dziury-w-asfalcie-winny-kalendarz,wiadomosc.html
5.42
4.35
3.46
Dodaj komentarz