Polscy skoczkowie jak Baumgartner! Skoczą ze stratosfery

03.11.2014 10:30 REKORD, SKOK, SPADOCHRON
Polscy skoczkowie jak Baumgartner! Skoczą ze stratosfery

8 listopada skoczkowie spadochronowi Arkadiusz Majewski, Tomasz Kozłowski i Tomasz Witkowski oraz piloci balonowi Dariusz Brzozowski i Włodzimierz Klósek podejmą pierwszą próbę pobicia łącznie trzech rekordów wysokościowych. Największy w Polsce balon na ogrzane powietrze wzniesie się na pułap około 12 000 metrów i z tej wysokości wyskoczą skoczkowie tworząc trzyosobową formację. Głównym sponsorem misji jest Termo Organika.

Trzy rekordy

Załoga misji Polska Stratosfera chce pobić: rekord Polski w wysokości lotu balonem na ogrzane powietrze, rekord Europy w wysokości opuszczenia statku powietrznego formacją trzyosobową oraz rekord Europy w odległości swobodnego spadania formacją trzyosobową. Rekord zostanie sklasyfikowany przez międzynarodową federację aeronautyki FAI - Fédération Aéronautique Internationale. Misja Polska Stratosfera to również próba ustanowienia nieoficjalnego rekordu świata w wysokości skoku z balonu na ogrzane powietrze w trzyosobowej formacji skoczków.

Kiedy balon o pojemności 12 000 m3 osiągnie stratosferę, trzej skoczkowie wyskoczą z niego trzymając się za ręce. Skoczkowie będą wspólnie spadać przez około 3 minuty do wysokości ok. 1 500 metrów, gdzie rozłączą się, by następnie otworzyć spadochrony na wysokości ok. 1 200 metrów.

Piloci podczas całej ponadtrzygodzinnej misji, a skoczkowie do momentu skoku, przebywać będą w otwartym koszu, bez żadnej kapsuły chroniącej zespół przed niskim ciśnieniem i skrajnie niską temperaturą – mówi Tomasz Witkowski, członek misji Polska Stratosfera. - By projekt mógł odnieść sukces będziemy ubrani w ogrzewane kombinezony i podłączeni do aparatury tlenowej. Termo Organika poza wsparciem finansowym, zaprojektowała nadzwyczaj lekkie, termoizolacyjne fotele. Styropianowe siedziska zainstalowane w balonowym koszu zapewnią nam wygodną, półsiedzącą pozycję podczas dwugodzinnego wznoszenia się balonu na wysokość 12 000 metrów.

To ostatnia faza dwuletnich przygotowań i treningów. Członkowie misji, z ekspertami różnych dziedzin nauki i techniki, przystosowywali balon, aparaturę tlenową, wysokościomierze oraz spadochrony do pracy w skrajnych warunkach. Piloci i skoczkowie brali udział w wielu treningach i testach, m.in. w komorze niskich ciśnień, komorze niskich temperatur oraz w tunelu aerodynamicznym.

Jeśli warunki pogodowe nie pozwolą, by misja odbyła się w zaplanowanym terminie, rekordowy skok zostanie przełożony.

Najważniejsze informacje dotyczące przebiegu misji:

wznoszenie się balonu na pułap 12 000 metrów: ok. 2 godziny
• planowana prędkość spadania formacji: ponad 300 km/h
• długość lotu skoczków od opuszczenia balonu do lądowania na ziemi: ok. 6 minut
temperatura na wysokości 12 000 metrów: ok. -58°C
• zniżanie się balonu do lądowania: ok. 1 godziny.

Następny tekst:

Takiej stacji paliw nie widziałeś. Dystrybutory zwisają z... dachu Takiej stacji paliw nie widziałeś. Dystrybutory zwisają z... dachu

Komentarze

Gość 03.11.2014 10:43 Zgłoś

12000 metrów to nie stratosfera!!!
15+

tango 03.11.2014 10:44 Zgłoś

jeden nie ma kasku !!! Kozak !!
35+

Gość 03.11.2014 10:49 Zgłoś

według definicji z Internetu -stratosfera zaczyna się od 10-20 km nad Ziemią
Gość 12000 metrów to nie stratosfera!!!
2+

Gość 03.11.2014 10:57 Zgłoś

12 km to właściwie jeszcze nie stratosfera (źródła różnie podają od 10 do 20km zaczyna się stratosfera) a do prawie 40km to jeszcze sporo im brakuje
4+

bob 03.11.2014 11:13 Zgłoś

I tak ludzie sami proszą się o śmierć
1-

Ość 03.11.2014 11:30 Zgłoś

Dziś ani słowa o skoku na kasę czyli ebolce. Że chodzi o skok na kasę podatnika, nie ma najmniejszej wątpliwości. Unia Europejska, czyli nie wiadomo kto, już przeznaczyła 24.5 miliona euro na rzekome badania wirusa. Za ponad 15 milionów chce prowadzić badania kliniczne nad szczepionką w Europie i Afryce. Co to znaczy, z polskiego na nasze? To znaczy, że musimy mieć w Europie chorych na ebola. Da się zrobić, jak zapłacą.
0

Gość 03.11.2014 11:58 Zgłoś

O! wałęsa też skacze? I Hitman - ten piąty od lewej.
1+

Gość 03.11.2014 12:00 Zgłoś

a największym zagrożeniem sa nowoboggacy właściciele prywatnych samolotów nie mają umiejętności, zdrowia, latają pijani, kupują na lewo potrzebne zezwolenia do latania itd. po katastrofie ostatniej Żelaznych, okazało się, że ich lider , też trochę posunięty w latach, leczył się na serce (nieoficjalnie, bo lotnicze badania lekarskie zaliczał) i brał piguły w związku z tym.
11-

gość 03.11.2014 12:21 Zgłoś

gość co to jest tusk to by wyskoczył z samego kosmosu to by nie była prędkość światła to by była prędkość tuskowa
6+

Otaku 03.11.2014 12:30 Zgłoś

Ma ręce z tyłu i udaje odważniaka aby rodzina pisała że kozak :)
tango jeden nie ma kasku !!! Kozak !!
3+
Strona 1 z 2 1 2
Wspomnij cudowne lata 90.! Łza się zakręci w oku... 10 Wspomnij cudowne lata 90.! Łza się zakręci w oku... 27.09.2015 17:53
Kandydaci do Nagrody Darwina 2015. Głupszych nie znajdziecie 27 Kandydaci do Nagrody Darwina 2015. Głupszych nie znajdziecie 23.09.2015 08:08
Sponsorowane