Tragedia na jeziorze Hańcza. Utonął płetwonurek
Jego kolega walczy o życie.
Nurek z Warszawy utonął w najgłębszym jeziorze w Polsce - Hańcza na Suwalszczyźnie. Drugi trafił do szpitala - donosi "Gazeta Wyborcza".
Grupa instruktorów nurkowania z Warszawy zeszła na głębokość prawie 100 m, kiedy jeden z nich zasłabł. Mężczyzna stracił przytomność i nie udało się uratować.
3-LATKA PRZEŻYŁA 18 MINUT POD WODĄ>>
Drugi nurek źle poczuł się już po wypłynięciu na powierzchnię. Ze szpitala w Suwałkach trafi do gdyńskiego Instytutu Medycyny Tropikalnej.
SPRAWDŹ CZYSTOŚĆ WODY W POLSKICH JEZIORACH>>
Jezioro Hańcza cieszy się dużą popularnością wśród płetwonurków, ze względu na ostre zbocza i duże różnice w ukształtowaniu dna.
4.76
3.96
3.09 




