Woda w organizmie

Coraz częściej w reklamach telewizyjnych i nie tylko można usłyszeć o preparatach, które pomogą pozbyć się nam nadmiaru wody z organizmu. Problem ten dotyczy głównie kobiet, najczęściej występuje w drugiej fazie cyklu miesiączkowego. Nadmiarowi wody w organizmie towarzyszy opuchlizna, wahanie wagi (to mogą być nawet 2-3 kilogramy więcej w ciągu dnia!) i uczucie obrzmienia. Jeśli tak się właśnie czujesz, to zapewne jesteś ciekawa, jak pozbyć się wody z organizmu (tej nadprogramowej, rzecz jasna).

W pierwszej kolejności, ogranicz w swojej diecie sól. Sód zatrzymuje wodę w organizmie, dlatego Niestety, większość ludzi spożywa znacznie więcej soli, niż to konieczne. Codziennie powinniśmy przyjmować około łyżeczki soli. A faktycznie jest tak, że jesteśmy bombardowani solą w każdym produkcie. Zwracaj uwagę na składy produktów, które kupujesz. Wybierz te niesolone lub z ograniczoną ilością soli. Nie dosypuj sama tej przyprawy w ogromnych ilościach. Z początku organizm będzie w szoku, taka dieta może również nie smakować, ale kubki smakowe po jakimś czasie się przyzwyczają do braku soli. Organizm również podziękuje, poczujesz się zdrowsza i przestaniesz magazynować wodę.

Kolejną dobrą metodą są masaże. Dzięki regularnemu masowaniu miejsc, które najdotkliwiej obarczone są opuchlizną, pobudzisz limfę do działania i pozbędziesz się nadprogramowej wody z tych konkretnych partii ciała. Możesz wykorzystać do masażu swój ulubiony krem, lub w przypadku nóg szczególnie poleca się żele z wyciągiem z kasztanowca. Takie preparaty dostępne są w każdej aptece i kosztują grosze. Kasztanowiec rewelacyjnie pomaga na opuchliznę i ciężkość nóg. Żel delikatnie chłodzi (możesz go trzymać w lodówce dla dodatkowego efektu), co również pomaga. No i pięknie pachnie!

Pisząc o tym, jak pozbyć się wody z organizmu, nie można nie wspomnieć o…. odpowiednim i regularnym nawadnianiu się. Tak właśnie jest – jeśli pijemy za mało wody w ciągu dnia, nasz organizm czuje potrzebę magazynowania wody, gdy tylko dostanie choć jej odrobinę. Paradoksalnie dochodzi wtedy do tego, czego nie chcemy, aby doszło – opuchnięcia, zmęczenia i bólu kończyn (głównie nóg). Dlatego należy dziennie wypijać zalecaną dla naszego organizmu dawkę wody. Ilość zalecanej wody zależy od pory roku, wieku, wagi, płci i wykonywanej pracy w ciągu dnia. Mimo wszystko warto wypijać co najmniej 2 litry wody dziennie. Pamiętajmy, że kawa i herbata nie nawadniają, a odwadniają, więc nie zaliczamy ich do płynów wypitych w ciągu dnia. Po każdej kawie lub herbacie należy wypić dodatkową szklankę wody. Inaczej wygląda sytuacja z herbatkami ziołowymi – one faktycznie pomogą nawodnić nasz organizm, zawierają dodatkowo wiele mikroelementów, które fantastycznie wpływają na nasze zdrowie. Można pić zioła, które pomogą usunąć nam nadmiar wody, a będą to: mniszek lekarski, pokrzywa, skrzyp polny (doskonale działa na skórę, paznokcie i włosy), korzeń pietruszki, yerba mate (pobudza lepiej niż kawa), krwawnik lub karczoch.

Pamiętajmy, że naturalne metody są zawsze najlepsze. Nie ma sensu przyjmować do organizmu środków z apteki, skoro w naturalny sposób możemy poradzić sobie z problemem magazynowania wody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *